Dziurawy kwiat
Idąc przez las dostrzegam ciekawą roślinę, zachwyca mnie jej niezwykły kwiat. Zauważam w nim dziurę. Może to był grad, może ślimak, nie wiem, w każdym razie coś musiało spowodować uszkodzenie i kwiat stracił swoją platońską idealność, jeśli kiedyś taka była, niewątpliwie jednak zmagania kwiatowej egzystencji pozostawiły ślad w postaci dziury. Przyglądam się bliżej i przez tę dziurę widzę kawałek nieba. W duchowym pięknie ludzi nieidealnych, nietypowych, niepełnosprawnych też często dostrzegam niebo