Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2024

Lekkość listopada

Obraz
co my wiemy co czujemy jak odróżnić co na nas spada z tego listopada a co sami na niego zwalamy ciężar zmęczenia ziemi i nieba mroki jawne i pokątne chłody podszyte wiatrem niepewności i te kapoty ciężkich przekonań z niedosytu słońca zmrużone powieki sterty opadłych liści jak wyrzucone listy, ulotne ulotki, reklamy, zaproszenia dawno minione a nadal aktualne bo wciąż trwa ten seans – nie seans - PRAWDA a listopad choć obrzucany błotem niezrozumieniem niezrażony wciąż listy wysyła pełne miłości, światła i prawdy w niektórych wkłada swoje zdjęcie bez farby, bez korekty bez makijażu pięknie wygląda w tej fryzurze, wiatrem czesanej a tak starannej i jeszcze post scriptum dodaje: nie patrz na mnie, zobacz lekkość, poczuj światło                

Wiersze ilustrowane - przyjaźń

Obraz
Te obrazy przychodzą same, wyłaniają się z   polnych ścieżek z szczelin w chmurach z linii liści i z całego drzewa z jego gestów i szelestów z moich myśli nienazwanych, które wyszły im naprzeciw bez mojej wiedzy i nie wiedzieć czemu są takie jasne i oczywiste wychodzą na zdjęciu i widzę skąd Cudowna jesień, złota, ciepła, kolorowa. Słoneczne barwy podkreśla wyjątkowo jak na ten czas świeża i soczysta zieleń. Te widoki są wspaniałym  darem w trudnym czasie. Doceniam  kojącą moc zachwytów, więc chwytam te chwile chyba już nawet bezwiednie, na balkonie i na parapecie, w środku miasta, a co parę dni w lesie. Przychodzi jednak moment i potrzeba by na chwilę oddalić się od swoich bieżących spraw. Ta chwila trwa jeden dzień, a oddalenie pozwala z dystansem spojrzeć na to co istotne jest teraz, co ważne było kiedyś i poczuć jak to wszystko się wiąże, jak cenna jest przyjaźń. Gdy takie uczucia i myśli przepełniały mnie podczas wspólnego spaceru zrobiłam to zd...