Wiersze ilustrowane - przyjaźń
Te obrazy
przychodzą same,
wyłaniają się z
polnych ścieżek
z szczelin w chmurach
z linii liści i z całego drzewa
z jego gestów i szelestów
z moich myśli nienazwanych,
które wyszły im naprzeciw bez mojej wiedzy
i nie wiedzieć czemu
są takie jasne i oczywiste
wychodzą na zdjęciu
i widzę skąd
Cudowna jesień, złota, ciepła, kolorowa. Słoneczne barwy podkreśla wyjątkowo jak na ten czas świeża i soczysta zieleń. Te widoki są wspaniałym darem w trudnym czasie. Doceniam kojącą moc zachwytów, więc chwytam te chwile chyba już nawet bezwiednie, na balkonie i na parapecie, w środku miasta, a co parę dni w lesie. Przychodzi jednak moment i potrzeba by na chwilę oddalić się od swoich bieżących spraw. Ta chwila trwa jeden dzień, a oddalenie pozwala z dystansem spojrzeć na to co istotne jest teraz, co ważne było kiedyś i poczuć jak to wszystko się wiąże, jak cenna jest przyjaźń. Gdy takie uczucia i myśli przepełniały mnie podczas wspólnego spaceru zrobiłam to zdjęcie. Zachwycił mnie ten obraz, kolory, światło, układ liści, most, kamienie, woda, odbicie drzew i nieba, a w oddali ten pogodny widok. Nie będę analizować tych symboli, rozkładać na części pierwsze i budować opowieści, wystarczy mi spojrzeć na ten widoczek, wystarczy poczuć czym jest przyjaźń.

Komentarze
Prześlij komentarz